Jeśli masz ochotę spotkać się ze mną na żywo, po wcześniejszym umówieniu zapraszam Cię do mojego biura w Ełku, przy ul. Wojska Polskiego 6/1u.

+48 513 161 313

info@amquality.eu

Masz dodatkowe pytania?

SKONTAKTUJ SIĘ ze mną!

Anna Mścichowska A.M. Quality & Magia Podróży, Wojska Polskiego 6/1u, 19-300 Ełk, tel. 513161313, NIP: 8481367823, REGON: 28135953

 

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści oraz zdjęć zabronione.

Obowiązek informacyjny przed wyrażeniem zgód na przetwarzanie danych (zobacz)

 

 

Realizacja: Plutowski.pl

Jesteśmy istotami wyposażonymi w nogi, ręce, narządy płciowe, serce, płuca i jelita. Jednak przez ogromnie długie lata w nauce wciąż istniała teoria wynosząca nasz MÓZG na najwyższe podium ważności tzw. GŁOWOCENTRYZM, który całkowicie przyćmił i nie pozwolił dostrzec, że siedliskiem naszego wewnętrznego „JA” jest nie tylko mózg.

 

Dopiero w ostatnich latach, między innymi pod wpływem badań nad przewodem pokarmowym, zaczęto ostrożnie kwestionować dogmatyczne stwierdzenie „Myślę, więc jestem”.

 

Jednym z najbardziej interesujących obszarów w mózgu, do których docierają informacje z jelit, jest wyspa. Badaniom nad nią poświęcił się prawdziwy geniusz naszych czasów Bud Craig.


Przez ponad 20 lat z niemal nadludzką cierpliwością śledził przebieg ścieżek neuronalnych mózgu. Pewnego dnia, opuściwszy swoje laboratorium, wygłosił godzinny wykład, którego myśl przewodnia brzmiała:

 

To właśnie wyspa jest miejscem, w którym powstaję nasze JA

 

Przedstawię w skrócie tezy tego wykładu, ponieważ niesamowicie mnie zaciekawiły, więc wierzę, że również Ty zaczerpniesz z tego jak najwięcej.

Po pierwsze, wyspa zbiera z całego organizmu informacje dotyczące emocji.

 

Każdą taka wiadomość można porównać do piksela – dopiero z wielu pikseli w wyspie tworzy się całościowy obraz. Jeśli na przykład siedzisz na krześle, rejestrujesz odgniecenie pośladków, być może też stwierdzisz, że jest Ci zimno i że czujesz głód. W efekcie powstaje obraz głodnego, zziębniętego człowieka, który siedzi na twardym krześle. Dochodzimy przy tym do wniosku, że choć nie czujemy się fantastycznie, to jednak nie jest nam też strasznie źle., raczej po prostu tak sobie.

 

Po drugie, zgodnie z twierdzeniem Daniela Wolperta nadrzędnym zadaniem mózgu jest ruch, który prowadzi człowieka do możliwie najlepszego życia.

 

Ruchy wykonuje się po to, by wprowadzać zmiany. Dzięki mapie tworzonej przez wyspę mózg może planować rozsądne ruchy. Gdy więc, nasze „JA”, głodne i przemarznięte, wierci się na krześle, inne obszary mózgu maja motywację, by dokonać zmian w dotychczasowym stanie rzeczy. W tej sytuacji możemy na przykład zacząć dygotać z zimna albo ruszyć cztery litery i podejść po coś do jedzenia i rozgrzać się. Ruchy wykonujemy bowiem, głównie po to, by przywracać zdrową równowagę – by przejść , na przykład, od bycia zmarzniętym, nieszczęśliwym czy zmęczonym do stanu, w którym jest nam ciepło, czujemy się zadowoleni i pełni wigoru.

 

I wreszcie po trzecie, mózg to przecież narząd. A zatem, gdy wyspa sporządza obraz całego organizmu, „rysuje” także i mózg. W nim zaś znajduje się kilka godnych uwagi ośrodków, takich jak obszary odpowiedzialne za empatię i zachowania społeczne, moralność i logikę. Rejony „społeczne” nie lubią, gdy kłócimy się z partnerem, obszary logiczne głowią się nad trudną zagadką.

 

Można przypuszczać, że w celu wytworzenia w wyspie właściwego obrazu „JA” dopuszczone są do niej także spostrzeżenia dotyczące świata zewnętrznego i doświadczenia z przeszłości. A zatem nie tylko rejestrujemy zimno, ale jednocześnie w naszym wnętrzu pojawia się myśl: „To dziwne, że jest mi zimno.

 

Przecież w pokoju jest bardzo ciepło. Hm.. Może dopadło mnie przeziębienie?, albo nawet „No dobra, przy takich temperaturach chyba rzeczywiście nie warto nago wyskakiwać na balkon”. Nasze reakcje na pierwotne odczucie „zimno mi” są więc znacznie bardziej złożone.

 

Im więcej informacji łączymy w całość, tym bardziej przemyślane ruchy możemy wykonywać. Prawdopodobnie o ich ostatecznym kształcie decyduje ustalona hierarchia narządów. Kwestie szczególnie ważne dla zachowania zdrowej równowagi odgrywają podczas tworzenia obrazu w wyspie większą rolę niż inne. Ze względu na swoje rozległe kompetencje mózg i jelita mają tu zapewnione najważniejsze miejsca.

 

Na podstawie tego, co się dzieje w całym naszym organizmie, wyspa generuje więc obraz, który następ zostaje uzupełniony informacjami z różnych obszarów mózgu. według Buda Craiga taki skomplikowany obraz aktualizowany jest co czterdzieści sekund. Klatka po klatce tworzą one swego rodzaju film.

 

 

To film NASZEGO „JA”, czyli po prostu nasze życie.

 

Mózg niewątpliwie wnosi olbrzymi wkład w tworzenie owego filmu, jednak nie jest jego jedynym reżyserem. Może więc warto wreszcie nieco rozwinąć znany aforyzm Kartezjusza, nadając mu następującą postać:

 

Czuję, więc myślę, myślę, więc jestem.

 

 

źródło: „Historia wnętrza” Giulia Enders

Twoje przyjaciółki są simply THE BEST! I wiem, że gdybyś mogła, dałabyś im wielki worek szczęścia. One Tobie też i
Formułę “asertywności” zapewne znasz. I choć brzmi pięknie, ciężko ją wprowadzić w normalne życie. Dlatego dość formułek! PRZEPRAKTYKUJMY TO! Zrobimy
Brak zrozumienia złożonych procesów mózgowych przekłada się na formułowanie teorii opierających się na wybiórczych danych. Psycho- i neuromity kuszą prostotą,
Wchodząc na strych, zawsze czuję niesamowitą ekscytację. Widzę pajęczyny, które zbierały się wiele lat, rosły jedna na drugiej i osiadł
Wszyscy mamy pod górkę…No nie raczej nie wszyscy mamy pod górkę to ja mam pod górkę! Co oni mogą wiedzieć
Twój biznes …powinien być autentyczny. W obecnych czasach nie da się prowadzić firmy, bez nadania mu odpowiedniego charakteru. Ten charakter
Nigdy nie przestawaj być wyjątkowy i zaskakuj swojego Gościa! Dbałość o Twoich gości jest niezastąpiona, jeśli chciałbyś aby Cię chwalili.
Czy życie pozostanie online? Jak długo będziemy musieli pozostać w domach? Czy koronawirus zabije TURYSTYKĘ? Zadaję sobie wciąż mnóstwo pytań.

Wszystkie

4 litery

Biznes

Hospitality

Czytaj więcej:

Gdzie się rodzi JA?

17 maja 2022

4 litery

O autorce

ANNA MŚCICHOWSKA

 

Jestem brainologiem, trenerką Structogram®

oraz trenerką świadomego biznesu.

 

Od ponad 5 lat badam schematy w mózgu, które działają na człowieka w danym momencie i odgradzają od poczucia szczęścia, spełnienia i bezpieczeństwa.

Poznaj mnie >>